Angie
5 września 2025

Ferris Wheel Press x Harry Potter

Są tu fani serii Harry Potter? Do 17 września na Kickstarterze trwa kolejna kampania stworzona przez Ferris Wheel Press.

Z całymi emocjami wokół J. K. Rowling wciąż ciężko zaprzeczyć, że Harry Potter to spora część dzieciństwa mojego pokolenia i najwyraźniej kolejnych także. Magiczny świat ma specjalne miejsce w sercach większości z nas. A Ferris Wheel Press planuje teraz wyczyścić nasze portfele w trwającej aktualnie kampanii na Kickstarterze.

Czas na decyzję macie do 17 września i pewnie jak w poprzednich kampaniach, możemy liczyć na niższe ceny dla „late birds”.

Atramenty Houses of Hogwarts

Oczywistym jest, że jest ich cztery, po jednym dla każdego z domów Hogwartu. Hufflepuff niestety jest żółtym ze srebrnymi drobinkami i nie znajdziemy w nich (oczekiwanych) czarnych akcentów.

Prezentują się one tak:

Każda z butelek jest wyjątkowa i na zakrętce będzie miała zwierzę z godła domu wraz z horkruksem z nim powiązanym. Trzeba przyznać, że wyglądają one zjawiskowo!

Kliknijcie, żeby powiększyć zdjęcia!

Pióra

W piórach mamy do wyboru The Joule (czyli to większe z drogich piór) oraz The Carousel. Oba pióra przychodzą w ładnych opakowaniach. The Joule ma w zestawie także skórzany pokrowiec, a The Carousel z malutką (10 ml) butelką atramentu.

Więcej o piórach znajdziecie na stronie kampanii.

Harry Potter Houses of Hogwarts

Ogólnie, to nie będę przedłużać. Ferris podpisał kolejną już umowę o współpracę z Warner Bros. i po Władcy Pierścieni i Supermanie (który dostępny jest po prostu do kupienia, bez pomocy Kickstartera), nadszedł czas na jedną z największych franczyz naszego (mojego!) dzieciństwa. Czyli Harry’ego Pottera.

Jak się pewnie domyślacie, w ofercie znajdą się zarówno pióra, jak i atramenty ispirowane serią. Każdy z domów dostał swój atrament, a do tego pióra The Carousel i The Joule oraz mazak The Dabbler. O tym ostatnim opowiem Wam niedługo.

W serii „celi”, Ferris przedstawił również aż cztery dodatkowe atramenty. Jeden z nich, Mirror of Erised, dostępny był jedynie jako add-on, a 300 sztuk rozeszło się w niewiele ponad 24 godziny. Kolejne atramenty, już na szczęście mniej limitowane to: Sorting Hat, Sorcerer’s Stone oraz Golden Snitch. Ten ostatni oryginalnie miał trafić do sprzedaży dopiero po osiągnięciu pułapu 1 miliona dolarów. Okazuje się jednak, że twórcy przecenili zasobność kieszeni wspierających, gdzie w trzech tygodni uzbierali oni niecałe 600 000 CAD. Zamiast jednak na stałe zakopać atrament w stercie niezrealizowanych pomysłów, trafi on do sprzedaży już w najbliższy poniedziałek (8 września).

Jak i poprzednie kolory, dostępny będzie on w ramach dodatku. I tak jak Sorting Hat oraz Sorcerer’s Stone, w okresie świątecznym powinien trafić również do oficjalnego sklepu marki i normalnej sprzedaży.

Kolory atramentów Property of Hogwarts prezentują się tak:

Kliknijcie, żeby powiększyć zdjęcia!

Ceny

Najważniejsze chyba?

Kickstarterowe ceny mają być o około 30% niższe, niż później w sklepie, gdy kolekcja (większość z niej) trafi do regularnej sprzedaży. (Psst. Efektywnie to tylko 15% drożej, zakładając, że skorzystacie z mojego kodu zniżkowego.) Dochodzi jeszcze kwestia samego czekania z zamówieniami na okres mocno-świąteczny.

Przykładowe ceny dostępnych aktualnie zestawów:

Opcji wsparcia kampanii jest więcej, a wszystkie znajdziecie oczywiście na Kickstarterze.

Pamiętajcie, że w dwóch ostatnich dniach kampanii najprawdopodobniej znowu pojawią się niższe ceny! Nawet jeśli wybierzecie swój pakiet wcześniej, w ostatnich dniach będziecie wtedy mieć szansę zamiany go na atrakcyjniejszy zestaw.

Dane o kampanii

Projekt wystartował 19 sierpnia, a zakończy się o 6 rano polskiego czasu 17 września (środa). Oryginalny cel zakładał uzbieranie 88 tysięcy dolarów kanadyjskich i został on osiągnięty w ciągu godziny.

Na ten moment, czyli 5 września, kampania ma 1444 wspierających, który łącznie zebrali 584 tysiące dolarów. Niesamowita kwota, choć bardzo daleka od kamienia milowego, który Ferris Wheel Press założył sobie z atramentem The Golden Snitch.

Dla porównania, kwietniowa kampania z Władcą Pierścieni uzbierała aż 960 tysięcy dolarów kanadyjskich i przyciągnęła do siebie 3000 wspierających. Szczerze trochę mnie to szokuje, bo pomyślałabym, że fandom HP jest większy niż LotR. Choć może cała sytuacja z bojkotem J.K. Rowling przyczyniła się do słabszego wyniku.


Ja na ten moment wybrałam „kompletny”-niekompletny zestaw we „wczesnej” cenie. Koszt takiej przyjemności to 869 Euro + 35 Euro za atrament Mirror of Erised. Ekhm. Dobrze, że dodali możliwość płatności w trzech ratach…

Kampanię znajdziecie (i wesprzecie) tutaj: Klik

Angie

Ma więcej pustych notatników niż par skarpetek i zdecydowanie częściej kupuje nowe. Kocha niemieckie marki (haha) i powoli dorasta do niebieskiego atramentu.

Chcecie być na bieżąco z nowościami?

Zapiszcie się na nasz newsletter! W środku oprócz najnowszych wpisów znajdziecie też czasem kody zniżkowe, zapowiedzi konkursów i wcześniejsze informacje o nadchodzących recenzjach.

Przeczytaj koniecznie