22 grudnia 2023

Recencja: Curated Paper — notatniki od twórców Pana Kalendarza

Poznajcie Curated Paper — notatniki od twórców Pana Kalendarza i ich nietuzinkowe oprawy z użyciem tradycyjnych technik graficznych.

30 września 2022

Recenzja: Devangari — notes w twardej okładce z papierem premium

W moje ręce wpadł notes Devangari, którego powstawanie obserwowałam od samego początku. Jest to notes zupełnie nowego typu dla marki i jednocześnie bardzo rzadko spotykany na rynku w ogóle.

13 marca 2022

Recenzja: Scribbles that Matter — brytyjski notatnik do Bullet Journal

Scribbles that Matter to jedna z tych marek, które powstały na fali popularności Bullet Journal, a ich notatniki w kropki koncentrują się właśnie na tej metodzie produktywności. Nadszedł więc wreszcie czas, by sprawdzić i u nas, jak wypadają one na tle konkurencji.

28 października 2021

Recenzja: Odyssey Notebooks — bullet journal z papierem Tomoe River

Zastanawialiście się czasem, jak wyglądałby Wasz notatnik idealny? Pewnie nie raz. Rainbow, założycielka Odyssey Notebooks, postanowiłą porozmawiać ze społecznością i zrobić notatnik idealny dla pióromaniaków. Jak to wyszło? Sprawdźmy!

15 września 2021

Baronfig Confidant Guided — notatniki wspomagane

Ile razy zdarzyło Wam się kupić notatnik, tylko po to, by odłożyć go na półkę i miesiącami myśleć, do czego go zużyć? Ile razy porzuciliście notatnik w trakcie, bo nie umieliście kontynuować początkowego konceptu?

6 września 2021

Recenzja: Baronfig Confidant — notatnik minimalistyczny

Baronfig to jedna z takich marek, o których istnieniu wiem od bardzo dawna. Od lat przyglądam się ich produktom, a ich kalendarz już w zeszłym roku trafił do naszego przeglądu. Nareszcie nadszedł czas na ich sprawdzenie! O marce Baronfig To kolejne już dziecko Kickstartera.

19 lipca 2021

Recenzja: Memo of Norway — notatnik do kreatywnego Bullet Journal

Jak często zdarza Wam się klikać w reklamy na Facebooku? Mnie często. Mam stamtąd jedzenie, ukochane bransoletki i serwis VOD z samymi horrorami, więc wiem, że targetowanie działa bardzo dobrze. Jak to wygląda w kategorii notatników?

5 lipca 2021

Recenzja: Introligatorka – ciekawy notatnik z polskiej manufaktury

Lubimy obserwować polski rynek papierniczy i testować polskie produkty. Lubimy, ponieważ niejednokrotnie są wyjątkowe i niepowtarzalne. Przede wszystkim obserwujemy liniatury, rodzaje papieru, sposób szycia i całość wykonania.

31 maja 2021

Recenzja: Yop & Tom — najlepszy notatnik do Bullet Journal*

Ten konkretny notatnik odkryłam na Amazonie, gdzie pokazywał się obok Ottergami pod hasłem „dotted notebook”. Ottergami wygrał tę walkę o mój koszyk i portfel, bo nie przypominał aż tak bardzo innych znanych mi notatników.

21 maja 2021

Recenzja: Code&Quill — amerykański monolit

Na notatniki z tej firmy patrzę od porządnych kilku lat. Znalazłam ich na Kickstarterze w drugiej połowie 2016 roku, gdzie największą uwagę przykuwały „metki” naszyte na przedniej okładce.

21 kwietnia 2021

Recenzja: Ottergami B5 — duży notatnik do wszystkiego

O Ottergami porozmawiamy z Wami po raz kolejny. Tym razem z okazji wypuszczenia nowej linii notatników, która znacznie różni się od tego, co testowałyśmy na początku powstania PaperLovers. Wiecie, że to była nasza pierwsza recenzja?

29 marca 2021

Recenzja: Bullet Journal x Leuchtturm 1917 — druga edycja

Zaledwie w zeszłym tygodniu nowe oficjalne notatniki do Bullet Journal trafiły do sklepów. Jeśli mignęły Wam wcześniej na Instagramie, to dlatego, że limitowaną liczbę sztuk można było kupić na oficjalnej stronie BuJo.

28 lutego 2021

Recenzja: Pith Supply — notatnik z otwartym grzbietem

Pith to notatniki, na które nakierował na na Twitterze Jakub pytając, czy ich znamy. Nie znałyśmy, ale po zerknięciu na stronę i zdjęcia, wiedziałyśmy już, że chcemy poznać. Otwarty grzbiet z widocznym szyciem, bardzo minimalistyczna forma i okładki w jaskrawych kolorach.

31 grudnia 2020

Czego potrzebujesz, żeby zacząć swój Bullet Journal?

Gdy przeglądacie internet w poszukiwaniu inspiracji do Bullet Journal, większość napotkanych tam zdjęć będzie piękna. Może nie w waszym stylu, ale ogólnie rzecz biorąc piękna. Kolorowa, pełna drobnych rysunków i schludnego pisma.

28 grudnia 2020

Recenzja: Nuuna — notatnik o trochę innych kropkach

W tej chwili nie umiem sobie przypomnieć, jak to się stało, że spotkałam notatniki Nuuna. Wiem, że na brytyjskich stronach mignęły mi kiedyś metaliczne okładki, ale nie przywiązałam do nich zbyt wielkiej uwagi.