Planer bez dat, czyli kalendarz, który wybaczy wiele – przegląd

Zaczynanie kalendarza 1 stycznia nie każdemu może przypaść do gustu. Mamy oczywiście na rynku kalendarze, które zaczynaja się w lipcu (18-miesięczne), wrześniu (szkolne) lub październiku (akademickie), jednak to nadal narzucone z góry miesiące. Co, jeśli wolimy rozpoczynać rok w dniu urodzin? Lub zwyczajnie czujemy potrzebę posiadania kalendarza w trakcie trawajacego już roku? Jak zacząć kalendarz w kwietniu lub październiku? To proste – wystarczy kupić planer bez dat. 

Jeśli szukasz kalendarza na 2021, zajrzyj do wpisu Angeliki.

Planer bez dat – zalety i wady

Jeśli jesteś zdecydowany/a na zakup i szukasz tylko ciekawych produktów, przejdź do następnej sekcji. Jeśli nie, zanim do tego dojdziemy, przeczytaj i zdecyduj, czy planer bez dat jest dla Ciebie. 

Dlaczego TAK? 

W odróżnieniu od kalendarza, planer wybacza puste tygodnie lub nawet miesiące. Jeśli porzucimy pisanie w nim, to nic się nie stanie. W razie potrzeby zawsze można do niego wrócić, bez tracenia miejsca i poczucia wstydu za ten pusty, niezapisany okres. Po prostu przerzucamy stronę i po marcu, mamy czerwiec. Proste.

Dlaczego NIE?

Brak dat może wiązać się z brakiem motywacji do planowania. Wszystko przecież trzeba rozpisać, uzupełnić samodzielnie daty i jeszcze się przy tym nie pomylić. A skoro nie traci ważności, to… niech leży i czeka na lepsze czasy.

Dlaczego TAK? 

Planer można wykorzystać na wiele sposobów. Osobiście mam problem z mieszaniem pracy i życia prywatnego, kiedy rozpisuję zadania. Planer umożliwia posiadanie dwóch oddzielnych kalendarzy w jednym notesie. Po prostu po sobie, jeden po drugim. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie musimy obok ważnego spotkania z szefem, czy deadline’u na raport, wpisywać fryzjera lub kosmetyczki na 17:45.

Dlaczego NIE? 

Trudniej zaplanować dalszą przyszłość. Za 3 miesiące urlop, za 5 miesięcy koleżanka bierze ślub, a za 8 miesięcy trzeba dosypać nawozu do roślin. W planerze o wiele trudniej wpisywać takie wydarzenia, bo jest pusty i bez uzupełnienia rubryczek z datami, nie wiemy, gdzie te dni będą się znajdywać. 

To TAK czy NIE?

Jak zawsze — to zależy. Jeśli wiesz, że potrzeba Ci narzędzia do organizacji na cały rok — warto wybrać kalendarz, jeśli się wahasz — po prostu przejrzyj, co ciekawego znalazłyśmy, a może znajdziesz to, czego potrzebujesz. Planery bez dat, zwłaszcza te skrajnie minimalistycznie, mogą być początkiem dla osób, które chciałyby prowadzić Bullet Journal, ale nadal nie mają tyle zaparcia, by samodzielnie rysować ramki lub po prostu nie wiedzą, jak zacząć. Zwłaszcza, że wiele z gotowych planerów zawiera strony wyjęte z BuJo, takie jak planery tematyczne, habit tracker, self care czy kolekcje. A tworząc swój własny system planowania, warto sięgnąć po kilka narzędzi, by wiedzieć, co nam najbardziej odpowiada.

Pan Planer [nowość]

Pan Planer to młodszy, ale przerośnięty brat Pana Kalendarza, jak możemy przeczytać na stronie. Planer w trzech przepięknych kolorach to unikalna propozycja i całkowita nowość na rynku (premiera w styczniu 2021)! Zawiera w środku tabele, które można wykorzystać w dowolny sposób.

Cena: 120 PLN
Format: B5
Gdzie kupić: pankalendarz.com

Planery z CrazyShop

CrazyShop ma całą gamę okładek, którą starają się trafić do każdego. Planer ten obejmuje okres 6 miesięcy, a w środku znajdziemy strony z planem miesięcznym, tygodniowym i dziennym. Oprócz tego plan posiłków, zakupów i miejsce na notatki.

Cena: 69 PLN
Format: A5
Gdzie kupić: na Crazy Shop.pl

Planer Niedatowany Klasyk

To planer od polskich producentów – Papierniczeni. Jest to planer roczny, a w środku posiada rozkładówki: roczną, miesięczne, tygodniowe oraz strony na notatki zadrukowane w kropki. Jest dostępny w układzie tygodniowym wertykalnym.

Cena: 84 PLN
Format: 15,5×21 cm (pomniejszone A5)
Gdzie kupić: na oficjalnej stronie

Kleks i Monolit

Te dwa planery o układzie tygodniowym z notatnikiem również należą do marki Papierniczeni. Są większe, bardziej kwadratowe i ciut tańsze. W środku znajduje się plan na 54 tygodnie oraz 80 stron w kropki na notatki.

Cena: 84 PLN
Format: 16,5 x 21,5 cm (kwadratowe A5)
Gdzie kupić: na oficjalnej stronie

ARCHIE’S Calligraphy

To planer od polskiej firmy, która specjalizuje się w papierze do kaligrafii, który znajdziemy także w tym produkcie. Nadaje się idealnie do piór wiecznych, można po nim pisać tuszem i atramentem. W środku nie znajdziemy żadnych opisów, także każdą tabelę możemy dostosować do naszych potrzeb.

Planer posiada wyłącznie tekturową okładkę, którą możemy włożyć do etui (kupowane oddzielnie). Znajdziecie w nim wyjątkowy zadruk w kropki — co 1 cm nadrukowano nieco większe kropki, natomiast co 1/3 cm kropki mniejsze.

Cena: 89 PLN
Format: B5
Gdzie kupić: na oficjalnej stronie lub taniej w sklepie Pióroteka

Make It Easy

Organizacja czasu to podstawowa zasada w drodze po sukces — tak pisze właścicielka marki. Notes czerpie wiele z rozwiązań i układów typowych dla Bullet Journal. Jest nastawiony na działania, projekty oraz zdrowy tryb życia. Wygodnie się otwiera dzięki spirali i występuje w 4 wzorach okładek.

Cena: 49,99 PLN
Format: A5
Gdzie kupić: na oficjalnej stronie

Planer Pełen Czasu

To planer, który jest bardziej notesem, niż plenerem. Posiada strony z planem miesięcznym i poza nimi kartki w kropki na notatki. Autorka planera zachęca do samodzielnego planowania metodą Bullet Journal i do zamówienia dorzuca stworzonego przez siebie e-booka. Planer występuje w dwóch formatach – pełnym i mini, w szerokiej gamie kolorystycznej.

Cena: 99 (duży) lub 79 PLN (mini)
Format: B5 lub 129 x 212mm
Gdzie kupić: na oficjalnej stronie

Planer Ogarniam Się Bez Dat

To planer, który najpierw trzeba dobrze ogarnąć! To jego zaleta, nie wada, oczywiście. Planery Ogarniam Się są personalizowane od początku do końca. Wchodząc na stronę możemy wybrać wkład kalendarzowy w układzie miesięcznym, tygodniowym lub dziennym oraz mnóstwo dodatków. Dodatki to zestawy stron do wyboru, których można wybrać maksymalnie do pięciu. Wśród nich znajdują się takie jak: domowe porządki, habit tracker, planer finansów, planer fitness, strony dla studentów dziennych i zaocznych, czy self care. Planer w/g naszego projektu jest scalany za pomocą spirali.

Cena: w zależności od konfiguracji, od 42,99 PLN
Format: A5
Gdzie kupić: konfiguracja i zamówienia na oficjalnej stronie

Minimalife

To minimalistyczny planer na 12 miesięcy w układzie tygodniowym horyzontalnym. Dodatkowo znajdziemy w nim planer podróży, planer finansowy oraz habit tracker. Jedyna okładka, która obecnie znajduje się w sprzedaży, jest różowa i ozdobiona złotymi heksagonami.


Cena: 89 PLN
Format: A5
Gdzie kupić: na oficjalnej stronie

Magdalena Tekieli Paper Love Planer

To planer tygodniowy. Oprócz stron umożliwiających planowanie czasu na 53 tygodnie posiada także puste strony na notatki i szkice, a także szkicownik do szkiców w perspektywie. Niestety na zdjęciach nie widzimy, co to oznacza, ale artystów na pewno zaciekawi taka opcja. Dodatkowo znajdziemy w plenerze stronę z perforowanymi kwadratami na szybkie zapiski do oderwania oraz linijkę na tylnej okładce.

Cena: 79 PLN
Format: A5
Gdzie kupić: na noteka.pl

All the ways to say Tiger

Jeden jedyny w naszym zestawieniu planer miesięczny, ale za to możemy w nim zaplanować aż 18 miesięcy! Oprócz tego posiada miejsce na notatki oraz trzy arkusze naklejek i uroczego groźnego tygrysa na różowej okładce.

Cena: 105 PLN
Format: większe A5 (19 cm x 25 cm)
Gdzie kupić: na noteka.pl

Recycled Planner

Niezwykle ciekawa pozycja! Planer z papieru z recyklingu posiada szarpane krawędzie i waży zaledwie 200g. Jest to planer tygodniowy, z minimalistycznym zadrukiem.

Cena: 80 PLN
Format: 21.5 x 16cm
Gdzie kupić: na PaperGoods

Blueberry

Ten planer od marki PaperPlans w układzie tygodniowym horyzontalnym, zawiera dodatkowo planer zadaniowy, finansowy oraz projektowy. Po każdym miesiącu znajdziemy miejsce na jego podsumowanie. W środku znajduje się także miejsce na notatki — 20 stron w kropki.

Cena: 109 PLN
Format: A5
Gdzie kupić: na stronie marki

The Syllabus

Planer od znanego nam już Cognitive Surplus. Papier, jak we wszystkich produktach marki, pochodzi z recyklingu. W środku znajdziemy strony z planerem rocznym, planery miesięczne oraz tygodniowe. Autorzy nie zapomnieli także o stronach na notatki. Planer dostępny z okładką w wariantach z różnych dziedzin naukowych.


Cena: 12,95 USD (ok. 50 PLN + koszt wysyłki z USA)
Format: 120x203mm
Gdzie kupić: na oficjalnej stronie

Archer & Olive

Planery od tej firmy, przy notesach, to bardzo poboczny projekt. Firma posiada tylko kilka wzorów, w tym trzy w tegorocznym preorderze. Klasyczne wzory są dokładnie takie same, jak notesy. Natomiast nowa kolekcja jest niezwykle kolorowa i unikatowa. Mimo nazwania kolekcji 2021, planery oczywiście nie posiadają dat. Nowa seria w zestawie posiada naklejki ułatwiające planowanie. Planery są tygodniowe w dwóch układach – horyzontalnym i wertykalnym.

Cena: 40 USD, preorder 35 USD (ok. 152 PLN)
Format: A5
Gdzie kupić: na oficjalnej stronie

Passion Planner

Passion Planner powstał dzięki udanej kampanii na Kickstarterze i w/g autorów to planer, dzięki któremu łatwiej można zaplanować swój rozwój i realizować marzenia. Występuje w dwóch układach – tygodniowym oraz dziennym i w trzech różnych rozmiarach. W środku znajdziemy także dodatkowe sekcje na spojrzenie na swoje plany z dużego obrazka – na rok, dwa i więcej.

Cena: w zależności od układu i wielkości, od 30 USD
Format: A5, B5 oraz A4
Gdzie kupić: na oficjalnej stronie

The Completist

O tej marce już pisałyśmy i zachęcamy do przeczytania recenzji przed zakupem. Te, o bardzo ciekawych okładkach, niedatowane planery znajdziemy na stronie w dwóch wariantach – tygodniowym z notatnikiem i dziennym, a każdy z nich dodatkowo posiada strony z planem miesięcznym.

Cena: 35 GBP (ok. 175 PLN)
Format: A5
Gdzie kupić: na oficjalnej stronie

Podsumowanie

Planery bez dat to naprawdę fajna alternatywa dla kalendarza. Szczególnie polecamy je osobom, u których tradycyjny kalendarz świeci pustkami lub mają potrzebę prowadzenia kilku projektów w jednym miejscu. Planery, w przeciwieństwie do kalendarzy, są uniwersalne i nie tracą na swojej aktualności. Warto po nie sięgnąć lub mieć taki w swojej domowej kolekcji.

Magda

Magda

Od dzieciństwa chciała mieć najładniejsze zeszyty w klasie i najwięcej kolorów flamastrów. Niestety zadowolenie ze szkolnych produktów minęło bardzo szybko i od tamtej pory poszukuje tego jedynego. Na jej biurku oprócz notesów, znajdziesz też kilka piór, kilkanaście zakreślaczy, dziesiątki brush penów i setki karteczek.

Podobne wpisy

Sprawdź, co jeszcze mamy ciekawego!

Polecamy