14 lipca 2021

Recenzja: Leuchtturm 120G — grubszy papier w klasyku

Informacja o grubszym papierze w notatnikach Leuchtturma dotarła do nas dość wcześnie — już w marcu pisałyśmy o tym przecież w naszych aktualnościach. Same doświadczenia z nim związane też miałyśmy za sobą, ze względu na drugą edycję Bullet Journal.

7 lipca 2021

Recenzja: Ferris Wheel Press — notatnik Always Right

Ferris Wheel Press to nasza ulubiona kanadyjska marka związana z papierem i okolicami, choć nie ze względu na notatniki. Ich kluczowym produktem są atramenty, których piękne opakowania królują ostatnio na naszym Instagramie.

3 lipca 2021

Recenzja: Faber-Castell Loom — klasyczne pióro kulkowe

Bardzo się cieszę, że w naszym papierowym kąciku znajdzie się też miejsce na parę słów o przyborach do pisania. Oprócz długopisów i markerów z farbą, prezentujemy kulkowe pióra! A w zasadzie jedno konkretne, Faber-Castell Loom, na dobry początek.

16 czerwca 2021

Ile kosztuje notatnik premium i za co warto zapłacić?

W przeprowadzonej jakiś czas temu ankiecie, pytałyśmy Was o to, jaka jest sensowna kwota, którą jesteście skłonni dać za notatnik premium w formacie B5. Cztery przedziały cenowe rozpoczynały się od 40 PLN i skakały o kolejne tyle, kończąc się na przedziale 100-120 PLN.

3 czerwca 2021

Recenzja: Uni POSCA — markery dobre i dostępne

Czy ktoś nie zna tych markerów? Wydaje mi się, że to wręcz niemożliwe. Jeśli jednak jesteś osobą, która pierwszy raz spotyka się z pisadłami Uni POSCA, to bez obaw. Pokrótce przeprowadzę Cię przez świat tych kolorowych markerów, które mogą odmienić Twoje nawyki oraz journaling.

31 maja 2021

Recenzja: Yop & Tom — najlepszy notatnik do Bullet Journal*

Ten konkretny notatnik odkryłam na Amazonie, gdzie pokazywał się obok Ottergami pod hasłem „dotted notebook”. Ottergami wygrał tę walkę o mój koszyk i portfel, bo nie przypominał aż tak bardzo innych znanych mi notatników.

28 maja 2021

Recenzja: Moleskine Time — klasyk z ulepszonym papierem

Nie wiem czy wiecie, ale Moleskine w swoich notatnikach ma więcej niż jeden rodzaj papieru. Obok klasycznych notatników z papierem o gramaturze 70 gsm, część limitowanych i specjalnych serii wyróżni się trochę grubszymi kartkami.

26 maja 2021

Recenzja: Collins Legacy — brytyjskie dziedzictwo

To jeden z notatników i marek, o których nie miałam bladego pojęcia. Mam go w swoich zbiorach, bo go wygrałam, ha! Nie dość, że już pół roku zawodowo recenzuję notatniki, to jeszcze udało mi się zgarnąć jednego w konkursie. Idealnie, prawda?

24 maja 2021

Recenzja: Antra — polski notatnik codzienny

To jeden z tych notatników, które leżą na mojej półce od co najmniej kilku lat. Sama nie przywiązywałam do niej zbyt wielkiej uwagi, ale już kilkukrotnie trafiłam na wzmiankę o nich w polskim notatnikowym światku.

21 maja 2021

Recenzja: Code&Quill — amerykański monolit

Na notatniki z tej firmy patrzę od porządnych kilku lat. Znalazłam ich na Kickstarterze w drugiej połowie 2016 roku, gdzie największą uwagę przykuwały „metki” naszyte na przedniej okładce.

19 maja 2021

Recenzja: akrylografy Archer & Olive

Lubię siadać do recenzji ze świadomością, że wyciągnęłam z danego produktu wszystko, co tylko mogłam. Swoje pierwsze akrylografy Archer & Olive kupiłam kilkanaście miesięcy temu. Wtedy były nieznaną nowością i zamawiałam je absolutnie w ciemno.